Skąd się wzięła aureola?

Interesuje mnie, dlaczego na obrazach, ikonach Chrystusa, Matkę Bożą i świętych przedstawia się z aureolą? Co ona oznacza? Skąd się wzięła?
Pozdrawiam. Monika W.


Słowo aureola pochodzi z jęz. łacińskiego „aureolus” i oznacza: „złocisty”. Najogólniej rzecz biorąc jest to świetlisty obłok otaczający portretowaną postać, symbolizujący jej osobistą świętość. Historycy sztuki podkreślają, że motyw aureoli znany był już w sztuce w epoce sprzed początku naszej ery. W ikonografii chrześcijańskiej aureola pojawia się od VI w.  („Chrystus w wizji Abrahama” w kościele Santa Maria Maggiore w Rzymie, V w.) w postaci ostro zakończonej elipsy lub owalu (tzw. mandorla – nazwa pochodzi od kształtu migdału). Od tego momentu występuje dość powszechnie w sztuce zarówno Zachodu, jak i Bizancjum.

Dlaczego w taki sposób zaczęto przedstawiać Chrystusa i świętych? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Niektórzy badacze skłaniają się ku inspiracjom buddyjskim, nam bliższe są świadectwa biblijne. I tak np. w opisie zawarcia Przymierza na Synaju świetlisty obłok otacza szczyt góry (Wj 24, 17n), zaś twarz Mojżesza, niosącego kamienne tablice Dekalogu, jaśnieje. „Gdy Mojżesz zstępował z Góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa w ręku, nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Panem” (Wj 34, 29). Jest z tym związana szczególna ciekawostka: Biblia Tysiąclecia zamieszcza w tym miejscu komentarz, który wyjaśnia pewne nieporozumienie: otóż moment ten uwiecznił w swojej słynnej rzeźbie Michał Anioł (kościół św. Piotra w Okowach w Rzymie). Patriarcha ma niej…rogi! (dla nas dziś - atrybut diabelski) Bibliści tłumaczą, że słowo „świetlisty” wyrażone hebr. qaran oprócz pierwszego znaczenia: „promienieć” ma także inne: „wypuszczać rogi”, stąd w Wulgacie przetłumaczono je na „cornuta” – rogata. Artysta odczytał je dosłownie i tak ukazał postać Mojżesza. Inny przykład: w Księdze Apokalipsy Syn Człowieczy objawia się na świetlistym obłoku (Ap 14, 14), św. Mateusz zaś przytacza słowa Jezusa zapowiadające koniec świata i chwałę zbawionych, gdzie „sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swojego” (Mt 13, 43)

Kwestią aureoli zajmowano się także średniowieczu w związku z egzegezą Wj 25, 25; 30, 3 i in. (przepisy dotyczące budowy stołu chlebów pokładnych - miały mieć szczerozłoty wieniec). Beda Czcigodny sądził, że aureola jest nagrodą zastrzeżoną dla tych, którzy podczas życia ziemskiego doskonale wypełnili akty rożnych cnót; wg św. Tomasza z Akwinu jest ona znakiem duchowej radości, dowodem zwycięstwa odniesionego w ziemskim życiu. W taki sposób pojmujemy jej sens dzisiaj. 

Warto wiedzieć, że barwa aureoli była najpierw jasna, w renesansie niebieska lub złota, rzadziej w kolorach tęczy. Dla gotyku charakterystyczna była aureola promienista, przylegająca ściśle do postaci lub oddzielona od niej. Promienie idące od niej mogły być proste lub płomieniste - podtrzymują je niekiedy aniołowie. Znana jest również aureola rozproszona, tzw. gloria, mająca formę łagodnie rozchodzącego się światła, promieniującego z ciała, szat, otoczenia (np. chmur).

Odmianą aureoli stanowi nimb - świetlisty obłok wokół głowy osoby portretowanej. Jego kształt, intensywność, kolor pozostawał w zależności od hierarchii boskości, świętości czy godności. Zwykle miał postać kuli, ale np. wyobrażenie Trójcy Św. miało nimb w kształci trójkąta, zaś nimb otaczający Chrystusa mógł być wpisany jest w krzyż. Pojawiał się – co prawda na dość krótko - także nimb kwadratowy – taki otacza np. głowę papieża Jana VI, osoby odznaczające się pobożnym życiem. Z czasem od kształtu odstąpiono, ponieważ kwadrat uchodził za figurę mniej doskonałą niż koło.

Matkę Bożą, męczenników, świętych zaczęto przedstawiać z nimbem od V w. (np. św. Wawrzyniec w mauzoleum Galii Placydii w Rawennie). Choć niektórzy malarze, ze względów estetycznych, z owego atrybutu świętości rezygnowali, jest on nadal powszechnie spotykany w sztuce.
xps